środa, 26 października 2005
Teraz tylko został żart...

Tacy piękni, roześmiani, naturalni, beztroscy... pozazdrościć...




poniedziałek, 24 października 2005
"Życzę Ci"

"Życzę Ci odwagi,jaką ma słońce,
które codziennie od nowa wschodzi
nad wszelką nędzą świata.
Niektórzy po zapadnięciu zmroku
już nie potrafią uwierzyć w słońce.
Brakuje im tej odrobiny cierpliwosci,
aby doczekać nadchodzącego poranka.
Kiedy przebywasz w ciemnościach,spójrz w górę.
Tam czeka na ciebie słońce. Ono nie omija nikogo.
Ciebie tez nie ominie,jeżeli nie schowasz się w cień.
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje ziemię, 
wschodzi jakieś słońce
."

Nigdy mnie tu nie ma ale dziś zostawię coś po sobie . Wciąż żyję tak jak wy .

18:17, zielony.lisc
Link Komentarze (1) »
sobota, 22 października 2005
Betty42 - to dla Ciebie miła

. . .

rozgrzesz mnie z win cudzych
chlebodawco święty

przebacz
klęski wysłane zwycięstwami
wyrywanie włosów cnocie
ochocze zwątpienie
i wszystkie niedobre uczynki
przemień w powiew wiatru
drzemiącego w bramach niebios
przebudź ludzi oschłych
cierpiącym przynieś ulgę
dzieciom
zamiast narkotyków
codziennie wlewaj w ciało
radość bezgraniczną
rozgrzesz mnie
z masturbacji
z kłamstw powszednich
z życia w cieniu wymówek
daj sen
co w żebrach łaskocze
że nie ma grozy
że nie ma strachu
że nie ma zła

. . . 

czwartek, 20 października 2005
Z morałem będzie
 

Lekcja filozofii 

Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzeg dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili. Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między kamieniami.

Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli. Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń.

Profesor powiedział:

- Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak wasze życie.

Kamienie - to ważne rzeczy w życiu: wasza rodzina, mąż lub żona, dzieci, wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, wasze życie i tak byłoby wypełnione.

Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: wasze mieszkanie, dom albo wasze  auto.

Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu, w tym waszą ciężką pracę.

Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie. Tak jest tez w życiu:

Jeśli poświęcicie całą energię na drobne rzeczy (pracę), nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne.

Dlatego dbajcie o rzeczy istotne - poświęcajcie czas waszym bliskim, dbajcie o zdrowie. Zostanie wam jeszcze dość czasu na pracę, dom i zabawę. Zważajcie przede  wszystkim na duże kamienie - one są tym, co  się naprawdę liczy.

Reszta to piasek. 

Po zajęciach jeden ze studentów wziął słój, wypełniony po brzeg kamieniami, żwirem i piaskiem. Nawet sam  profesor zgodził się, że słój jest pełny. Student bez problemu wlał do słoja butelkę piwa.

Piwo wypełniło resztę przestrzeni - teraz słój był naprawdę pełen. 

Morał:
Nieważne, jak bardzo jest wypełnione
Wasze życie, zawsze jest jeszcze miejsce na piwko...

;)

Pustostan?

Wcale nie umarłam!

Jak tylko czas pozwoli - nie będzie to pustostan!
Czuwaj!

czwartek, 13 października 2005
Zebrane jajca

Zebrałam wszystkie jajca z tego blogu i będę występować z nimi na wieczorze "kabaretowo-zakrapianym" w miejscowości B. w Górach Świętokrzyskich.

Dziękuję autorom za znakomity materiał :-)))

Trzymajcie kciuki za występ ;-D

Buziaki dla wszystkich :-***
wtorek, 11 października 2005
Życzliwy
 Dzwoni telefon, odbiera zaspany facet i słyszy w słuchawce:
 - Halo, mówi życzliwy, czy wie pan gdzie jest teraz pana żona?
 - Tak wiem, śpi tu obok mnie......
 - Aaaa to serdecznie przepraszam - mówi zdziwiony życzliwy.
niedziela, 09 października 2005
Życie nie jest sprawiedliwe

Narcyz bardzo dbał o swoje ciało. Pewnego dnia przeglądając się nago w lustrze zauważył, że całe jego ciało jest pięknie opalone z wyjątkiem bladawego fallusa. Poszedł na plażę, okopał sie caluchny w ciepłym piasku, zostawiając na widoku tylko swoje blade miejsce.
Plażą spacerowały właśnie dwie staruszki. Jedna podpierała się laską, druga powoli kuśtykała trzymając przyjaciółkę pod rękę. Przechodząc obok kopczyka z piasku zauważyły coś wystającego.
Końcem laski właścicielka zaczęła przesuwać to to raz w jedną, raz  drugą stronę...

- Życie jest niesprawiedliwe - powiedziała wreszcie do przyjaciółki.
- Dlaczego tak mówisz - powiedziała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa. Gdy miałam lat 30 bardzo to lubiłam. W wieku 40 lat sama o to zabiegałam. Gdy miałam lat 50 już nawet za to płaciłam. Kiedy stuknęła mi 60-tka, zaczęłam sie o to modlić, a gdy skończyłam 70 lat już o tym prawie zapominałam.
Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie potrafię przykucnąć... 

sobota, 08 października 2005
W łóżku..

Takie tam igraszki na dobranoc...


piątek, 07 października 2005
Inni wielcy o seksie ;)

.

"Sądzę, że seks między dwójką ludzi jest piękną rzeczą. Między piątką jest
rzeczą fantastyczną."
Woody Allen

"Istnieje wiele mechanicznych urządzeń, które zwiększają seksualne
pożądanie, szczególnie u kobiet. Najważniejszy między nimi jest
Mercedes-Benz 380L, kabriolet"
PJ O'Rourke

"Jakie są trzy słowa, których nigdy nie chciałbyś usłyszeć w trakcie
uprawiania seksu? >Kochanie, jestem! Już wróciłam!<"
Ken Hammond.

"Wielką różnicą między seksem za pieniądze i seksem za darmo jest ta, że
seks za pieniądze kosztuje mniej"
Brendan Francis

"Intelektualista to ktoś kto odkrył coś bardziej interesującego niż seks."
Edgar Wallace

"Kondomy nie są całkiem bezpieczne. Mój przyjaciel miał założonego i
przejechał go autobus."
Bob Rubin

"Moje życie jest koszmarne. Ostatni raz, kiedy byłem w kobiecie, miał
miejsce podczas zwiedzania Statuy Wolności."
Woody Allen

"Nimfomanka to kobieta, która pragnie seksu tak często, jak przeciętny
mężczyzna"
Mignon McLaughlin

.

wtorek, 04 października 2005
The Final Countdown...

Finałowe odliczanie...
Adin..., Dwa..., Tri...


Kończy się miejsce na serwerze... Zostało nam ok. 2 tygodnie "życia"
na tej wywrotowej ziemi...
Tak jak Brida sugerowała na roboczym zebraniu, trza coś wyrzucić,
żeby dalej żyć...
Myślę, że jakby pozmniejszać rozdzielczość fotek,
ugralibyśmy nieco gruntu. Co Wy na to szanowny kolektywie?
Pomożecie? (.......) No!


Ciut literatury ;)
 

"WIERSZYK NA POGODĘ?

PTASZEK SOBIE FRUNIE Z DALA,

W GÓRZE SŁOŃCE ZAPIERDALA,

ŻABA DUPĘ W WODZIE MOCZY,

KURWA! CO ZA DZIEŃ UROCZY!!!

 

Analiza.

Wiersz jednozwrotkowy, czterowersowy z rymem sylabowym, z równomiernie rozłożonym akcentem. Podmiot liryczny wyraża swoje głębokie zadowolenie z otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać tylko otaczająca przyroda.

Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody dupa żaby jest pretekstem do euforii. Zapierdalające inne stworzenia sugerują wczesne lato, kiedy świat zwierzęcy obudził się z otchłani zimy. Puenta liryku jest jednoznaczna i łatwo odczytywalna. JA liryczne personifikuje słońce. W słowie "zapierdala" oddaje szybkość i złożoność ruchu słońca, które przecież nie jest istotą ludzką i nie może "zapierdalać" sensu stricte.

Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomość świadczy o ludowych korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem. W moim rozumieniu autor chciał się tym utworem odwdzięczyć środowisku, z którego wyrósł za poświęcenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia. Szkoda, że tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju!"

 

Wyszperane w zakamarkach sieci.

poniedziałek, 03 października 2005
Haloo??? Radio Renata???...

buszowałem w sieci... kilka pierdół...

piątek, 30 września 2005
Ogłoszenie Redakcyjne Szajkowe

Zapaliła się żaróweczka w głowie Pani Redaktor Naczelnej, no dobra mojej  ·tez, Jako że redakcja pracuje  już dość  prężnie  przydałby się  zjazd redakcyjny. Ogłoszenie to dotyczy  wszystkich pracowników, a w szczególności:

aedo
asekurantka
barti84
bellelavie
betty07
blondyna2005
brida

downandout
erzebet
evieta
inmylife
julka_84
ksiezycowy-promyk
mojetajnenic
owca.be
pan_ktos
pro-asekurator
syriaa
zielony.lisc

 

Aby to wykonać trzeba się najpierw zlokalizować. Mapka dla lepszej orientacji w terenie. Później zaznaczymy kropeczki na niej.

 

A więc każdy proszony jest o podanie miejsca swojego stacjonowania i/lub propozycje na miasto potencjalnie gotowe przyjąć w swe progi taka Szajkę.

Potem zaczniemy negocjacje.

22:05, julka_84 , Nasze
Link Komentarze (14) »
;)...

Chłopak w aptece kupuje prezerwatywy, przebiera w nich,
dobiera rozmiary i po kolei wymienia różne smaki:
- Poproszę truskawkową, bananową, o i malinową też poproszę...
Na co stojąca za nim 80-letnia babcia:
- Panie!!! Będziesz się pan pierdolił czy kompot gotował

12:06, inmylife
Link Komentarze (2) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11